O co chodzi z tą palmą? Czyli dlaczego olej palmowy jest niezdrowy?

Olej palmowy zyskał bardzo złą sławę. Dochodzi do tego, że współczesne uprawy palm oleistych nazywa się zbrodnią przeciwko ludzkości. Czy faktycznie olej palmowy jest, aż tak niezdrowy dla nas i środowiska, w którym żyjemy?

 

Skąd ten olej?

Olej palmowy to tłuszcz pozyskiwany z owoców lub ziaren palmy oleistej, który w oryginalnej czystej postaci jest bardzo zdrowy – zawiera wiele składników odżywczych, m.in. dużo karotenoidów, witaminę E, A, K i D, sterolę oraz sporą porcję antyoksydantów. Nie zawiera cholesterolu, za to potrafi obniżyć poziom cholesterolu w organizmie.

Problem w tym, że w produktach spożywczych olej palmowy prawie zawsze występuje w rafinowanej utwardzanej postaci. Uzyskuje wówczas stałą konsystencję – bezwonną i bezsmakową, wolno się utlenia i jest bardzo odporny na działanie wysokich temperatur. Dodatek oleju palmowego zapewnia uzyskanie kremowej konsystencji (np. w lodach i kremach czekoladowych), zapewnia produktom stabilność i trwałość. To między innymi z tych powodów jest tak chętnie wykorzystywany przez producentów żywności.

Niestety, utwardzony tłuszcz palmowy ma bardzo niekorzystny wpływ na nasze zdrowie.

W oleju palmowym około 50% stanowią kwasy nasycone (dla porównania olej rzepakowy posiada ich zaledwie 7%). Ponadto, podczas utwardzania tworzą się szkodliwe tłuszcze trans, które zmieniają właściwości błon komórkowych. Powodują choroby sercowo-naczyniowe (w tym miażdżycę i arytmię), choroby układu krążenia oraz obniżają wrażliwość komórek na insulinę prowadząc do cukrzycy typu 2. Spożywanie oleju palmowego w utwardzonej wersji może prowadzić nawet do zawałów serca. Sprzyja także otyłości, podwyższa cholesterol i pogarsza profil lipidowy krwi.

Gdzie znajdziesz olej palmowy?

W bardzo wielu produktach. Jest obecny, m.in. w ciastkach, lodach, kremach czekoladowych do pieczywa, czekoladach, batonach, żywności typu fast-food, margarynach, chipsach, mrożonych frytkach, mrożonkach warzywnych typu „warzywa na patelnię”, zupach w proszku, płatkach zbożowych o śniadaniowych, a nawet w pieczywie (uwaga szczególnie na to paczkowane, o długim terminie przydatności). Przerażające jest to, że olej palmowy często jest składnikiem mleka modyfikowanego przeznaczonego dla noworodków i niemowląt.

 

Dlaczego olej palmowy jest tak popularny?

Bo jest bardzo tani i ekonomiczny w produkcji oraz uniwersalny w stosowaniu. Utwardzony olej palmowy wykorzystuje się w przemyśle spożywczym, kosmetycznym, a nawet jako biopaliwo. Jego produkcja jest wyjątkowo wydajna i opłacalna – z jednego hektara można wyprodukować rocznie nawet 3,8 ton oleju! Dla porównania – z hektara rzepaku lub słonecznika otrzymamy tylko 700-800 kg. Produkcja oleju palmowego to, w skali światowej, 40% całej produkcji oleju.

Konsekwencje dla środowiska

Uprawa oleju palmowego odbywa się na ogół poza wszelką kontrolą. W Malezji i Indonezji, gdzie znajdują się 90% światowych upraw, dochodzi do niekontrolowanej wycinki oraz podpaleń lasów tropikalnych (rocznie nawet 120 tys. pożarów wychwytywanych jest przez satelity NASA), tylko po to, aby uzyskać nowe tereny pod uprawę palmy. W ten sposób tracimy kolejne zielone „płuca ziemi”, a do atmosfery wydzielają się olbrzymie ilości CO2. Konsekwencje są zatrważające – niszczy się florę, wymierają zwierzęta, które nie mają gdzie żyć – zagrożone są m.in. orangutany, słonie indyjskie i sumatrzyńskie, tygrysy sumatrzyńskie i pantery mgliste.

Jako, że nad uprawami nie ma żadnych poważnych kontroli stosuje się tam najróżniejsze środki chemiczne wspomagające wzrost, które z kolei przenikają do gleby i wody. Dochodzi do tego, że lokalne społeczności nie mają nawet dostępu do czystej wody pitnej, a kurczące się zasoby ryb w rzekach sprawiają coraz większe problemy z pozyskiwaniem tradycyjnego pożywienia.

Jak unikać oleju palmowego?

Jeżeli nie chcesz wspierać produkcji oleju palmowego zacznij od uważnego czytania składów. Szukaj produktów z certyfikowanym olejem palmowym albo zawierających inne oleje. Wcale nie tak trudno znaleźć czekoladę z olejem rzepakowym lub słonecznikowym. Najlepiej zrezygnuj z produktów zawierających utwardzony tłuszcz, nie tylko zresztą palmowy. Jeżeli najdzie Cię ochota na ciastka, fast foody czy krem czekoladowy – przygotuj je w domu. Wytłumacz rodzinie, dlaczego domowe ciasta z margaryną są niezdrowe. Nie używaj margaryn ani miksów spożywczych do smarowania pieczywa. Czytaj, sprawdzaj, nagłaśniaj – uprawy palm, to nie jest lokalny problem Malezji i Indonezji. To szkodzi całemu światu, także nam i naszym dzieciom.